bestsellery, kryminał, Książki

Intensywny miks gatunkowy

Wojciech Chmielarz jest polskim pisarzem, laureatem Nagrody Wielkiego Kalibru, aktualnie jednym z najpopularniejszych twórców kryminałów. Mimo tego, jego najnowsza powieść Rana nie wpisuje się w gatunkowo kryminalne pisarstwo, do którego zdążył przyzwyczaić swoich czytelników. Ciężko jest tę lekturę jednoznacznie sklasyfikować, gdyż prezentuje ona sobą wiele gatunków. Czy przejścia te płynnie się zazębiają, czy może tym razem Chmielarz nie sprostał zadaniu, które sam sobie wyznaczył?

Patologiczny świat przemocy

Należy zaznaczyć, iż ogólny wydźwięk Rany Wojciecha Chmielarza jest bardzo negatywny. Czytelnik obcować będzie z dużą ilością przemocy, cierpienia, bólu, smutku oraz agresji. Jest to wynik tego, na jaką tematykę zdecydował się autor. W wykreowanym przez niego świecie jedna względnie zła decyzja spowodować może przerażające skutki, niemożliwe do ocenienia. W Ranie odbiorcy natrafią na ogólnie zarysowany wątek kryminalny, choć dla całości historii nie jest on tak istotny, jak inne epizody (skupiające się bardziej na psychologii postaci oraz wchodzące w gatunek dramatu obyczajowego). Mimo świadomej rezygnacji z tego, co cechuje jego pisarstwo, większość stałych czytelników Chmielarza powinna być z takiego obrotu sprawy zadowolona. Pisarz nadal przedstawia podobną formę, zmianie nie ulega również i jego styl czy sposób przedstawiania postaci. Zmienia się jedynie siła nacisku na pewne tematy oraz pełna rezygnacja z innych. Co ciekawe, w Ranie natrafimy także i na wątki rodem z rasowego thillera psychologicznego. Autorowi ten romans z paroma gatunkami wychodzi całkiem sprawnie, a na pewno nie jest to coś, co przeszkadzać by mogło w odbiorze całości. Podobnie jak w Żmijowisku, jednej z poprzednich książek Chmielarza, i tutaj nie ma jednego głównego bohatera. Opisani są zgrabnie, szczegółowo, choć momentami zbyt do siebie podobnie, jakby byli wzajemnymi kopiami. Dużo też w Ranie wulgaryzmów i mocnego języka, dlatego lektura skierowana jest raczej do osób dorosłych. 

 

Rana autorstwa Wojciecha Chmielarza to:

– przenikanie się gatunków (od dramatu obyczajowego po thiller psychologiczny oraz kryminał)

– brak dużej ilości fabularnych twistów czy zaskoczeń, za to skupienie się na szczegółowym nakreśleniu bohaterów, a także warstwy obyczajowej

– momentami ciężka w odbiorze pozycja, ze względu na przedstawione w niej tematy i dużą ilość przemocy

– pomimo paru niedociągnięć, dobrze napisana historia o ludziach skrzywdzonych, w których życiach przemoc odgrywała pierwszoplanową rolę

– kontrowersyjne zakończenie, które znajdzie swoich zwolenników, jak i przeciwników